Zapytaliśmy o to Ewę Sowińską. Niezależna Członkini Rady Nadzorczej ORLEN S.A. podkreśla kilka najważniejszych wymiarów. To przede wszystkim:
Różnorodność kompetencji
Nowoczesna rada nadzorcza unika grup o identycznym profilu, ponieważ potrzebuje różnorodności kompetencyjnej. Łączy perspektywy finansowe, technologiczne, społeczne i regulacyjne, obecność kobiet oraz ludzi młodych, którzy potrafią odczytywać bieżące sygnały rynkowe. Jej siła wynika z analizowania problemów z wielu różnych stron.
Partnerstwo zamiast biernej kontroli
Nie stoi z boku procesów strategicznych. Staje się partnerem w rozmowie o scenariuszach rozwoju, ryzykach i szansach. Nie jest wyłącznie recenzentem gotowych propozycji zarządu. Siłą członków rady jest umiejętność zadawania jakościowych pytań, które zmieniają optykę całego projektu.
Odporność na presję
Rada musi chronić organizację przed podejmowaniem szybkich, reaktywnych ruchów pod wpływem bieżących napięć rynkowych i krótkoterminowych ocen. Pomaga tworzyć strukturę gotową na przyszłe kryzysy.
Integracja ESG ze strategią
Nowoczesny nadzór dba o rzetelność danych niefinansowych. Weryfikuje jakość informacji ESG, przeciwdziałając greenwashingowi i pilnując spójności deklaracji z działaniami.
Orientacja na długofalową wartość
Rada patrzy szerzej niż tylko na bieżący wynik finansowy. Jest włączona w dialog z organizacją. Funkcja członka rady nadzorczej przestaje być okazjonalna. Obecnie to praca wymagająca dużej elastyczności, i zaangażowania czasu.
Myślisz o roli w radzie nadzorczej? Przeczytaj cały wywiad z Ewą Sowińską w naszej serii Kornblit Talks.

